Sześć razy interweniowali słupscy strażacy w sylwestrową noc. Na szczęście nie doszło do żadnych poważniejszych zdarzeń.

Noc sylwestrowa przebiegła spokojnie w powiecie słupskim, jeśli chodzi o pożary. Nie były to duże zdarzenia, a strażacy szybko sobie z nimi poradzili.
– W sylwestrową noc z 31 grudnia na 1 stycznia, od godziny 20:00 do 8:00, słupscy strażacy interweniowali sześciokrotnie – mówi kpt. Piotr Basarab, oficer prasowy KM PSP w Słupsku. – Były to dwa pożary śmietników, pożar samochodu osobowego, pożar pojedynczego drzewa i pożar pozostałości po fajerwerkach w Ustce. Mieliśmy też jeden alarm fałszywy. Przełom roku był więc spokojny na ziemi słupskiej.
>>CZYTAJ TEŻ: W Rumsku koło Główczyc wąż wpełzł na klatkę schodową. Interweniowała straż pożarna

Fot. Facebook/OSP w Łupawie



