Od piątku do poniedziałku, 14-17 sierpnia, w Galerii Herbaciarni przy ul. Marynarki Polskiej w Ustce odbywała się kolejna edycja imprezy pn. „Ustka Strachem Malowana”. Była więc okazja osobistego spotkania z Florianem Kohutem.

Florian Kohut to artysta-malarz mieszkający i działający w Rudzicy – dużej wsi niedaleko Bielska-Białej. Główny motyw jego działań artystycznych to prezentowane w różnych kontekstach strachy polne.
Oprócz nich tematem pojawiającym się często na obrazach malarza jest morze. I nie powinno to dziwić, ponieważ filia jego beskidzkiej galerii „Pod Strachem Polnym” mieści się w Ustce. Jest to miejsce na artystycznej mapie kurortu znane – to galeria prowadzona przez państwa Nagórnych, pełniącą też funkcje winiarni i herbaciarni.
>> CZYTAJ TEŻ: Ustka świętowała. Za nami Dożynki Rybne
Nad morze artysta zaczął przyjeżdżać w latach 80., początkowo odkrywając interesujące malarsko miejsca Pomorza Szczecińskiego, np. kościół w Trzęsaczu. Później zaczął odkrywać uroki obszarów wybrzeża położonych bardziej na wschód, m.in. Ustki.
Przebywając w uzdrowisku w 1996 r. spotkał Jana Nagórnego, który właśnie wtedy poszerzył miejsce swoich artystycznych działań. Zamiast niewielkiego salonu sztuki w piwnicy powstała galeria piętro wyżej, a obok niej winiarnia. W tym roku panowie rozpoczęli współpracę.
>> CZYTAJ TEŻ: Ustka. Duża popularność biblioteki na plaży
Od 2015 r. przez trzy dni w okresie wakacji można obserwować jak artysta tworzy swoje dzieła w Ustce. Tak było i w tym roku.
Program wydarzeń obejmował malowanie w plenerze, a później ekspozycję prac. Można było też uczestniczyć w warsztatach malarskich oraz w wieczorach autorskich.
>> CZYTAJ TEŻ: Ustka. Joga na plaży
>> CZYTAJ TEŻ: Ustka. Ławka w kształcie ust stanęła na promenadzie. Hołd dla zmarłej żony i matki


Fot. Mirosław Kulka
Źródło: Facebook/Herbaciarnia oraz NieWinna Piwniczka



