Od piątku do niedzieli, 31 lipca do 2 sierpnia, w Ustce odbywał się Grand Lubicz Festiwal Uzdrowiska. Wydarzenie zostało zorganizowane przez rodzinę de Lubicz Szeliskich, właścicieli i zarządzających Hotelem Grand Lubicz – Uzdrowisko w Ustce.

Piątek, 31 lipca. Rozpoczęcie imprezy
Wszystko zaczęło się w piątek wieczorem, kiedy w Parku Usteckich Stoczniowców przy ul. Marynarki Polskiej miała miejsce uroczysta inauguracja festiwalu. Wydarzenie otworzyli Łukasz de Lubicz Szeliski, prezes Hotelu Grand Lubicz – Uzdrowisko Ustka, oraz jego brat Wojciech, prezes firmy kosmetycznej Pierre Rene. Władze miasta reprezentował burmistrz Jacek Maniszewski. Prowadzący Irek Bieleninik określił ich jako trzy największe usteckie ciacha. Prezesi opowiedzieli o swoich planach na przyszłość. Mówili, że mają zamiar przedłużyć ustecką promenadę, a wśród mieszkańców miasta i gości propagować longevity, a więc filozofię i naukę której celem jest wydłużanie okresu życia w zdrowiu i dążenie do długowieczności.
>> CZYTAJ TEŻ: Ustka. Ławka w kształcie ust stanęła na promenadzie. Hołd dla zmarłej żony i matki
W pierwszym dniu festiwalu wystąpiły Mavi & Aretha, grające na saksofonie i skrzypcach znane przeboje. Artystki przyjechały z Wrocławia i Krakowa. Jako że nie było wokalisty, namówiły do śpiewania publiczność. Zabrzmiały przeboje od lat 80. do dzisiaj, z repertuaru Prince’a, Michaela Jacksona czy zespołu Europe, ale też Rafała Brzozowskiego.
Po występie, który rozgrzał publiczność, odbył się chill parkowy poprowadzony przez DJ-a.
>> CZYTAJ TEŻ: Odrodzenie usteckiego smoka
Sobota, 1 sierpnia. Mistrzostwa w płukaniu bursztynu i sportowe atrakcje
Drugi dzień festiwalu rozpoczął się od Mistrzostw Uzdrowiska w wypłukiwaniu bursztynu na Plaży Wschodniej. Organizatorzy rozsypali aż 30 kg jantaru. Trzy minuty trwało poszukiwanie, a kolejne dwie płukanie. Uczestnicy występowali w dziesięcioosobowych grupach. Aż cztery grupy chętnych wystąpiły w kategorii młodzieżowej. Była też grupa męska i kobieca. Resztę bursztynów rozsypano po zakończeniu konkursów do poszukiwań dla wszystkich chętnych.
Po południu na plaży odbyły się pokazy strongmanów oraz zawody w przeciąganiu liny prowadzone przez znanego siłacza Sławomira Toczka oraz dziennikarza i konferansjera Irka Bieninika, które niestety nie zostały zakończone, ponieważ spadł ulewny deszcz.
Wieczorem na Promenadzie Nadmorskiej wybrzmiała muzyka klubowa w wykonaniu duetów didżejskich: DJ Beat & Encore z Łodzi i Kalwi & Remi z Poznania – jednego z najbardziej rozpoznawalnych duetów muzyki klubowej w Polsce.
>> CZYTAJ TEŻ: Wakacje nad morzem. Pendolino i „Słoneczny” dojeżdżają do Ustki
Niedziela, 2 sierpnia. Aktywność i relaks
Ostatni dzień festiwalu poświęcony był aktywności i dobremu samopoczuciu. Na plaży odbyły się zajęcia jogi, zumby, bachaty, salsy oraz relaksacyjny koncert na misach i gongach tybetańskich. Na promenadzie można było obejrzeć pokazy gimnastyczno-akrobatyczne w wykonaniu słupskiej grupy Akropasja. Później odbyła się charytatywna sprzedaż zupy rybnej, organizowana przez Fundację Rodziny de Lubicz Szeliskich. Dochód z jej sprzedaży zostanie przeznaczony w tym roku na działalność Teatru Osobliwego, w którym aktorami-amatorami są osoby z niepełnosprawnością intelektualną,
Przez cały weekend na uczestników czekały też również stoiska usteckich ośrodków uzdrowiskowych, prezentacje, oferta naturalnych terapii, zdrowej żywności oraz rękodzieła.
>> CZYTAJ TEŻ: Ustka. Joga na plaży
>> CZYTAJ TEŻ: Bielsko-Biała i Beskidy w Ustce

Graf. Grand Lubicz









