Ostatni poniedziałek miesiąca to czas, gdy w Kluboksięgarni Cepelin w Słupsku tradycyjnie odbywa się Dyskusyjny Klub Książki. Tym razem (27 lipca) uczestniczki wzięły na warsztat powieść „Ćwirowidło” Damiana Kowala.

Autor tej publikacji – Damian Kowal – to młody (rocznik 1990) pisarz ze Śląska, od lat związany z Wrocławiem. I właśnie tu rozgrywa się akcja jego książki. Debiutował jako poeta. Uznaje, że wiersze są celowo banalne, jako odzwierciedlenie dzisiejszego banalnego życia, jest więc reprezentantem istniejącego od lat 90. nurtu zwanego banalizmem. Kilka z nich zaprezentowała prof. Bernadetta Żynis, lecz ich przekaz nie spodobał się zgromadzonym.
>> CZYTAJ TEŻ: O malarstwie z kresów Europy w Zamku Książąt Pomorskich w Słupsku
Również i o omawianej powieści profesor stwierdziła, że nie jest to dobra książka, choćby z tego powodu, że o 20 procent zawartości zbyt długa. Doceniła jednak dzieło za podjęcie tematu końca świata. Przy tym jest on ukazany jako długotrwały proces, a nie pojedyncze katastrofalne zdarzenie. To stawanie się końca wywołuje pytania o możliwości aktywnego działania. Uczestniczki przywołały tu podejmujący podobną tematykę film „Melancholia” Larsa von Triera.
CZYTAJ TEŻ: Wykład o mumii w słupskim zamku
Inny ważny temat podjęty w książce to opór przeciwko niesprawiedliwości. Wyrazem tego jest strajk. Jego uczestnicy są lekceważeni i niszczeni przez władze.
Kolejny ważny wątek podjęty w książce to zagłada zwierząt, zachodząca w niesłychanym tempie. Książka koncentruje się na wymieraniu ptaków. Tak jak w rzeczywistości w utworze ginie codziennie kilkadziesiąt gatunków, jednak w powieściowej fikcji w zamian powstają nowe, nieprzyjazne wobec ludzi.
CZYTAJ TEŻ: Urodziny George’a Grosza w słupskim Cepelinie
Podsumowując – uczestniczki spotkania stwierdziły, że powieść ratuje tematyka. W dużej mierze dzieło opisuje dzisiejszą rzeczywistość, ponieważ jest tam mowa o nierównościach społecznych, wyczerpywaniu się zasobów, czy oporze wobec szczepionek. Ciekawym poruszonym w niej tematem jest też rozpad Polski na mniejsze państewka.
Książka to kolejne prezentowane w klubie dzieło o zagrożeniach przyszłości, jednak z dużą dawką poczucia humoru.
>> CZYTAJ TEŻ: O dzieciństwie w PRL-u. Wystawa w Białym Spichlerzu w Słupsku

Fot. Mirosław Kulka



